Korona Gór Polski:
Beskid Żywiecki - BABIA GÓRA 1725m n.p.m.
| Data: 21.08.2011r, niedziela | start: ok. 10:30 |
| skład: My | powrót: ok. 14:30 |
| trasa: Przełęcz
Krowiarki -> Sokolica (1367m n.p.m.) -> Diablak (1725m n.p.m.) -> -> Przełęcz Brona (1408m n.p.m.) -> Markowe Szczawiny (1180m n.p.m.) -> Krowiarki |
|
Wyruszamy z przełęczy Krowiarki czerwonym szalkiem. Podejście jest dość strome,
idziemy cały czas lasem, który ogranicza widoki. Po kilkudziesięciu minutach wspinaczki można
zauważyć pierwsze zmiany roślinności, las powoli się przerzedza i pojawia się kosodrzewina.
Dochodzimy do Sokolicy (1367m n.p.m.). Marysia po drodze dość mocno dała się nam we znaki,
robimy popas i podziwiamy widoki. Dalej szlak jest łagodniejszy niż dotychczas, nie mniej jednak cały
czas zdecydowanie pod górę. Idziemy powoli, z uwagi na Marysię, ktora chce iść sama.
W końcu docieramy na szczyt (Diablak 1725m n.p.m.), ludzi tutaj ogrom,
ale da się znaleźć miejsce na chwilę odpoczynku.
Idziemy dalej na Przełęcz Brona (1408m n.p.m.) i do schroniska na Markowych Szczawinach (1180m n.p.m.).
Tutaj robimy kolejny postój na uzupełnienie płynów i odpoczynek, nie jesteśmy zachwyceni nowym schroniskiem,
stare miało klimat, to nie ma :(
Dość
długim i monotonnym niebieskim szlakiem wracamy na przełęcz Krowiarki, widoków brak, cały czas las.







Edyta